Ad banner
Ad banner

„Bestialstwem przerazić Polaków” [2/2]

Irena Tyszecka, polska ziemianka, cudem ocalona z pogromu na Wołyniu opowiada o szeroko zakrojonych akcja Ukraińców obliczonych na przerażenie i wytępienie Polaków zamieszkujących ziemie uznane przez ideologów OUN-B/UPA za „rdzennie ukraińskie”.

W pierwszym odcinku tej historii pani Irena mówiła jak zawierucha II wojny światowej została wykorzystana przez ukraińskich nacjonalistów do uzbrojenia się, przeszkolenia i organizacji oddziałów. Kulminacja zbrodni następuje 11 lipca 1943 r., ale później nie jest wcale lepiej.

Rodzina Tyszeckich musi ukrywać się w opuszczonych domach. Ich majątki są pod stałą obserwacją oprawców. Niemcy zajęci są wojną z Rosjanami i w ogóle nie kontrolują biegu wydarzeń na Wołyniu. Ukraińcy polują na Polaków, jak na zwierzynę. Mordują także za dnia. Czują się tak pewnie, że okradają wojskowe magazyny, podpalają polskie kościoły podczas nabożeństw, wykonują egzekucje tuż pod nosem Niemców, którzy ograniczają się jedynie do dokumentowania zbrodni.

Największa kara spada na tych, którzy starają się pomagać Polakom. Ukrywanie „lachów” jest w oczach ukraińskich nacjonalistów ciężką zbrodnią, za którą wymierzana jest śmierć w torturach, bowiem „Ukraina ma być czysta jak szklanka wody”. Wyczyszczona z polskiej mowy, kultury, majątków i wszelkich innych śladów polskości.

Jedynym ratunkiem jest ciągła zmiana miejsca pobytu, udawanie Ukraińców i trwanie w ciemności, głodzie, bez ruchu i dźwięku. Jak to przetrwać? Tego dowiecie się z kolejnego odcinka serii: „Lekcja prawdziwej historii”, tylko na kanale eMisji.Tv

(Visited 22 times, 1 visits today)

You Might Be Interested In

Other Channels

LEAVE YOUR COMMENT