Studio eMisja: RODO, ACTA, IPN – znajdzie się paragraf2:03:19

  • 3,392 wyświetleń
Opublikowane 5 lipca 2018

RODO, ACTA, IPN – znajdzie się paragraf

Druga batalia o „ACTA” odłożona do września. Parlament Europejski odrzucił stanowisko komisji prawnej ws. reformy prawa autorskiego. Prace nad „antypirackim prawem” wracają do komisji. Internauci mogą odetchnąć, przynajmniej na razie. To jednak nie koniec walki z cenzurą w sieci.

Unia Europejska coraz częściej zajmuje się Internetem – ostatnią przestrzenią prawdziwej wolności człowieka. 25 maja b.r. weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO). W założeniu ma ono chronić prawa konsumenta, dawać możliwość wglądu i edycji osobistych danych oraz wiedzę o tym jak są wykorzystywane. Kary za handel bazami danych mogą być ogromne, a w przypadku wycieku informacji, administratorzy mają obowiązek zgłosił fakt odpowiednim urzędom.

Tyle teoria, ale w praktyce nowe prawo jest zupełnie martwe. Dla użytkowników Internetu doszła po prostu kolejna ramka, którą trzeba zamknąć po otwarciu nowej strony. Zapisy w stylu „administrator powinien podjąć rozsądne działania” (Art. 17), stanowią przykład prawa, które można dowolnie interpretować. RODO nie precyzuje również w jaki sposób poszkodowany miałby dochodzić swoich praw, jeśli nie dysponuje danymi właściciela szkodliwej witryny. To samo tyczy się zgody opiekunów prawnych na korzystanie przez dzieci poniżej 16 roku życia z określonych stron i portali www. Wystarczy podać przykład tzw. „stron dla dorosłych”, aby zobaczyć jaką moc prawną mają zapisy RODO.

Od kilku tygodni głośno jest także ACTA 2, które miało całkowicie zmienić oblicze Internetu. Podatek od linków i zakaz korzystania z twórczości na zasadach „fair use” i „creative commons” oznaczałoby początek prawdziwej cenzury w sieci. 5 lipca 2018 r. dyrektywa o ochronie prawa autorskiego w Internecie została poddana pod głosowanie w Parlamencie Europejskim. Na posiedzeniu plenarnym aż 278 europarlamentarzystów głosowało ZA przyjęciem poprawek. Większość była jednak przeciw (318), więc projekt wrócił do komisji prawnej PE, gdzie zostanie zreformowany. Metoda małych kroków zdaje się przynosić efekt. Internet zmienia się na naszych oczach, ale chwili wprowadzenia całkowitej cenzury możemy nie zauważyć.

W Polsce więcej mówi się natomiast nowelizacji ustawy o IPN, która wzbudza skrajne emocje zarówno w kraju jak i za granicą. Ogromne zaangażowanie państwa położonego w Palestynie, doprowadziło do wykreśleniu z aktu prawnego aspektu dotyczącego karania za m.in. używanie określenia „polskie obozy śmierci”. Ugięcie się polityków PiS pod naciskiem USA i Izraela odkryło największe słabości naszej władzy. Aż 383 posłów w polskim sejmie głosowało za wprowadzonymi poprawkami.

Jedynie poseł Winnicki wyraził zdecydowany sprzeciw, blokując mównicę przez kilkanaście minut. Marszałek Kuchciński zignorował ten fakt, podejmując głosowanie nad zmianami w ustawie bez możliwości zadawania pytań. W efekcie prawo, które miało chronić Polskę przed fałszowaniem historii o II wojnie światowej niczego nie zmienia. Nadal bezkarnie można mówić o „polskich obozach śmierci” i „udziale Polaków w holocauście”, natomiast rewizja holocaustu, czyli tzw. „kłamstwo oświęcimskie”, godzące w narodową ideologię Izraela prowadzi do więzienia, o czym kilka lat temu przekonał się historyk David Irving.

O tym dlaczego wprowadza się martwe przepisy prawne, a ten istotne odkładane są na półkę, dziś w programie „Studio eMisja”. Gośćmi Piotra Korczarowskiego są: Tomasz Słota i Marek Kulczycki.

 

Anonimus Co sądzimy o... Dokąd Zmierzamy Filmy Dokumentalne Komentarz Konieczny Polskim Okiem Powiew Kultury Reportaż Studio eMisja Wykłady i prelekcje
eMisjaTv
Studio eMisja: „Wołyń – cudem przeżyłam”
eMisjaTv
Studio eMisja: Układ wrocławski – Sodoma i Gomora na mapie polskich miast
eMisjaTv
Studio eMisja: RODO, ACTA, IPN – znajdzie się paragraf
Enjoyed this video?
eMisjaTv
"No Thanks. Please Close This Box!"