[15] KK! – Broń, krwawe ptaki20:01

  • 5,011 wyświetleń
Opublikowane 14 listopada 2015

Jeśli kiedykolwiek zdarzyło się Wam korzystać ze strzelnicy, być może wkrótce odwiedzi Was policja. 

Taką sytuację przeżył znany łódzki raper „Ptaku”, który w clipie zapraszającym na Marsz Niepodległości użył ostrej broni palnej. Co prawda korzystał z niej na strzelnicy, a celem była zwykła tarcza, lecz funkcjonariusze policji uznali nagranie za dostateczny dowód by wszcząć postępowanie, w którym Maciej Ptasznik figurował jako podejrzany o nielegalne posiadanie broni. Rankiem 11 listopada artysta został zatrzymany pod własnym blokiem. Mimo, iż nie było oficjalnego nakazu, policjanci pokusili się o przeszukanie mieszkania rapera, w którym oczywiście żadnej broni, czy amunicji nie znaleźli. Nie przeszkodziło to im w „zabezpieczeniu” znalezionego na miejscu sprzętu audio-video oraz dysków twardych, na których znajdowały się pliki z nieskończonych produkcji, w tym także głośnego filmu „Kandydat”. Nawet jeśli śledztwo zostanie umorzone raper nie prędko odzyska swój sprzęt. Procedury mogą potrwać kilka miesięcy. 

Przed opuszczeniem aresztu Maciej Ptasznik został jeszcze poinstruowany, że symbole, którymi posługuje się w nagraniach są tzw. „mową nienawiści”. Na dowód przedstawiono mu książeczkę opracowaną dla MSWiA przez stowarzyszenie „Nigdy więcej”, gdzie na kilku stronach rozpisano różnego rodzaju znaki. Listę otwierały nazistowskie swastyki, następnie tzw. „celty” i różnego rodzaju runy, natomiast w ostatnich liniach wpisano polskie symbole patriotyczne – m.in. „Miecz Chrobrego”. O publikacji wiele natomiast mówi fakt, że nie ma w niej znaków bolszewizmu i stalinizmu, czyli sierpa i młota, czerwonych gwiazd, czy popularnej twarzy lewicowego mordercy Che Guevary. 

Poruszony całym zajściem bohater filmu „Kandydat” – Grzegorz Braun zwołał konferencję prasową, na której pytał dziennikarzy, czy każdy Polak zainteresowany nauką strzelania jest potencjalnym przestępcą? Broń stanowi jeden z kluczowych aspektów opracowanego przez Brauna programu: „Kościół, szkoła, strzelnica, mennica”. Reżyser spotkał się jednak z niebywałą ignorancją. Dziennikarka TVP dwukrotnie zapytała uczestników konferencji, czy Maciej Ptasznik miał pozwolenie na broń? Gdy usłyszała, że na strzelnicy dokument ten nie jest wymagany zabrała mikrofon telewizji i po prostu wyszła. 

Najwyraźniej nadal żyjemy w rzeczywistości, w której prawda nie jest istotna, fakty są wybiórcze, a paragraf na człowieka zawsze się znajdzie.

Anonimus Co sądzimy o... Dokąd Zmierzamy Filmy Dokumentalne Komentarz Konieczny Polskim Okiem Powiew Kultury Reportaż Studio eMisja Wykłady i prelekcje
eMisjaTv
Kulińska: „Najgorzej bać się przyjaciół. Obecność obcych wojsk obniża wartość kraju”.
eMisjaTv
Braun: „Niezależne media stworzyły wyłom w systemie”
eMisjaTv
Wilk: „Nam nie chodzi o pieniądze, lecz zasady”
Enjoyed this video?
Image1
"No Thanks. Please Close This Box!"